• Wpisów: 22
  • Średnio co: 34 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 17:07
  • Licznik odwiedzin: 7 196 / 792 dni
 
myfluffyworld
 
Cześć!
Odrazu chcę wam powiedzieć, że w mojej recenzji mogą pojawiać się spojlery, choć będe starała się, żeby było ich jak najmniej.
Pewnie sobie pomyślicie dlaczego chcę opisać drugi tom serii, nawet nie wspominając o pierwszym. Moja odpowiedz to: nie wiem. Po prostu tak czuje, że muszę napisać akurat o tej książce, ale żeby nie wpuszczać was tak na głęboką wode (historie) dzisiaj spróbuje opisać wam Magisterium. Próba żelaza.
Opis ze strony wydawnictwa
Dwunastoletni Callum mieszka ze swoim ojcem, który niegdyś był magiem, lecz po śmierci żony zrezygnował z czarów i postanowił wychować swojego syna jak zwykłego chłopca, ignorując budzące się w nim magiczne zdolności. Kiedy Call zostaje wezwany na obowiązkowy egzamin do Magisterium – szkoły magii, Alastair przekonuje syna, że ten powinien za wszelką cenę uniknąć rekrutacji, by nie mieć żadnych związków z niebezpiecznym magicznym światem. Pomimo katastrofalnego przebiegu egzaminu Callum zostaje przyjęty do Magisterium i zostaje uczniem Mistrza Rufusa.
W szkole magii chłopiec zaprzyjaźnia się Aaronem i Tamarą, z którymi wspólnie zgłębia tajniki czarów i podchodzi do coraz bardziej wymagających sprawdzianów. Pomimo niepokornego charakteru i licznych wątpliwości dotyczących pobytu w szkole, Callum radzi sobie coraz lepiej i zaczyna traktować Magisterium jak swój drugi dom.
Pewnego dnia magowie prowadzący szkołę odkrywają, że Aaron nie jest zwykłym uczniem, potrafi bowiem panować nad magią chaosu. Oznacza to, że chłopiec jest Makarem, szczególnym rodzajem maga, na którego wszyscy czekają, licząc, że przeciwstawi się Wrogowi Śmierci. Początkowo ta wiadomość wzbudza entuzjazm, jednak wkrótce Aaron zostaje porwany, zaś Call i Tamara ruszają mu na pomoc. Chłopiec musi odnaleźć zaginionego przyjaciela, mierząc się nie tylko z siłami zła, lecz także z własną przeszłością. Odkrywa niejasne okoliczności śmierci swojej matki, a także dowiaduje się o swoich owianych tajemnicą związkach z Wrogiem Śmierci. Poznana prawda postawi pod znakiem zapytania zarówno jego dalszy pobyt w szkole, jak i relację z ojcem.
Tak ode mnie:
[Spojler] Na początku książki opisane jest miejsce jest miejsce po krwawej wojnie z Constantinem Maddenem (Wróg Śmierci). Ojcec Calla znajduje swoją żone, zabitą i niemowle (Call). Na lodowej ścianie widnieje wyryty napis : ZABIJCIE DZIECKO...
Dwanaście lat później Call zostaje przyjęty o Magisterium. Pod koniec książki dowiadujemy się najważniejszego. Podczas Zimnej Masakry Wróg Śmierci został ranny, więc zabił duszę Calluma Hunta i wlał swoją do ciała dziecka, czyli przez cały czas poznawaliśmy Constantina Maddena, człowieka, który sprzeciwił się śmierci...
W dodatku przeznaczeniem jego najlepszego przyjacieja Aarona jest walka w Wrogiem Śmierci, którym tak naprawde jest Call. Nikt oprócz niego nie wie prawdy o nim, a on sam zastanawia się czy jest zły.

Wegług mnie książka jest świetna i bardzo wciągająca. Bohaterowie są barwni i każdego lubię na swój sposób, ale Call i Tamara są moimi ulubionymi bohaterami. Ogólnie akcja jest wartka, oprócz samego początku, ale za to końcówka rozwala :) Polecam tą książke, nie zawiedziecie się :)

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego